Historia

Niemieckie zbrodnie, ucieczka i wysiedlanie w centrum Berlina

Wystawa stała w Berlinie w Centrum Dokumentacyjnym Ucieczka, wypędzenie, pojednanie fot. PAP/Marcin Bielecki
podpis źródła zdjęcia

Po ponad 20 latach przygotowań i kontrowersji w Berlinie otwarto stałą wystawę poświęconą milionom Niemców, którzy w wyniku II wojny światowej musieli opuścić byłe pruskie prowincje wschodnie i tereny osiedlenia w Europie Środkowej, Południowo-Wschodniej i Wschodniej.

Centrum Dokumentacji „Ucieczka. Wypędzenie. Pojednanie” położone jest w centrum Berlina. Do Placu Poczdamskiego dzieli je kilkaset metrów. Wychodzących ze stacji metra „Anhalter Banhof” widać starannie odnowiony budynek dawnego Domu Niemieckiego, dziś mieszczącego centrum dokumentacji wypędzeń. Po drugiej stronie placu wzrok przyciągają pozostałości zabytkowej fasady Dworca Anhalckiego, z którego Niemcy wywozili tysiące żydowskich mieszkańców Berlina do obozów koncentracyjnych.

Obok ruin fasady rozciąga się zaniedbany teren Placu Askańskiego, miejsca wskazywanego jako możliwa lokalizacja planowanego w Berlinie Miejsca Pamięci i Spotkań, poświęconego polskim ofiarom niemieckiej okupacji w czasie II wojny światowej. Na miejscu możliwe jest również powstanie Muzeum Emigracji.

Dziś na Placu Askańskiego kolejki ustawiają się, by obejrzeć wystawę stałą Centrum Dokumentacji „Ucieczka. Wypędzenie. Pojednanie”. O ekspozycji dyskutowano od ponad 20 lat.

O to, czy Niemcy mają prawo oficjalnie upamiętniać swoich wypędzonych rodaków, spierano się nie tylko w RFN, ale także w Polsce. O miejsce pamięci o wypędzonych Niemcach jako pierwsza apelowała Erika Steinbach, kwestionująca uznanie granicy polsko-niemieckiej. Steinbach została jednak ostatecznie odsunięta od prac nad Centrum Dokumentacji „Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie.

Część ekspozycji poświęcona Niemcom, którzy w wyniku II wojny światowej musieli opuścić byłe pruskie prowincje wschodnie i tereny w Europie Środkowej, Południowo-Wschodniej i Wschodniej, ma ściśle określoną trasę zwiedzania.

wiedzający mają okazję zobaczyć egzemplarz „Mein Kampf” Hitlera, który ma przypominać, że to Niemcy wywołali wojnę. Wystawa przedstawia również historię tego, co działo się na terenach okupowanych, m.in. w Polsce, ogromu tragedii Holokaustu.
Wystawa stała w Berlinie w Centrum Dokumentacyjnym Ucieczka, wypędzenie, pojednanie fot. PAP/Marcin Bielecki
Wystawa stała w Berlinie w Centrum Dokumentacyjnym Ucieczka, wypędzenie, pojednanie fot. PAP/Marcin Bielecki
Następstwem niemieckich zbrodni był nowy porządek w Europie, a z nim związane jest wysiedlenie kilkunastu milionów Niemców. Po obszernym wstępie wprowadzającym w wystawę, jej widz dotrze do świadectw niemieckich wypędzonych.

W tej części za gablotami na tle ścian rysują się ciemne sylwetki. Możemy je wydobyć z cienia, zobaczyć twarze i wysłuchać historii wypędzonych przy pomocy specjalnych urządzeń-przewodników, które każdy odwiedzający muzeum otrzymuje przy wejściu. Zbliżenie "przewodnika" do symbolu słuchawek umieszczanego przy eksponatach uruchamia opowieść, której wysłuchać można w kilku językach, także po polsku.

Niemiecka część wystawy szczególnie mocno gra na emocjach prywatnym wymiarem wysiedleń, okruchami wspomnień i szczegółami codzienności.

Na wystawie nie brakuje akcentów polskich - od dokumentacji niemieckich zbrodni w Polsce, przez wspomnienie o przesiedlanych Polakach, po polskie osadnictwo na obecnych ziemiach zachodnich Polski.

"Wcale się nie dziwię, że to miejsce powstawało tak długo i w takich bólach. Bo jeśli chodzi o krzywdę niemieckich uchodźców, to przecież tak naprawdę to Niemcy Niemcom zgotowali taki los - przesiedlenia były konsekwencją wojny wywołanej przez Niemców, ich zbrodni. I ekspozycja choć tę prawdę rozmywa, to jej nie ukrywa. Niemcy znowu mogą ogłosić, że są mistrzami autoterapii" - - mówił Polak zwiedzający wystawę.

Wstęp na wystawę jest bezpłatny. Ze względu na ograniczenia związane z pandemią liczba zwiedzających jest ograniczona, a czas zwiedzania wynosi maksymalnie dwie godziny. Bilety można rezerwować na stronie buchungen.flucht-vertreibung-versoehnung.de.
źródło: 
Pobierz aplikację  TVP POLONIA
Aplikacja mobilna TVP POLONIA - Android, iOS, AppGallery
Więcej na ten temat