Siedmioro Polaków, którzy podczas II wojny światowej ratowali Żydów, zostało pośmiertnie uhonorowanych medalami „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”. Uroczystość wręczenia odznaczeń odbyła się w poniedziałek w Synagodze pod Białym Bocianem we Wrocławiu.
Tytuł „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata” jest najwyższym cywilnym wyróżnieniem Izraela, przyznawanym osobom narażającym życie swoje i swoich bliskich, by ratować Żydów w czasie Holokaustu. Do tej pory uhonorowano nim 28 486 osób z całego świata, w tym aż 7280 Polaków (stan na 1 stycznia 2024 r.)
Medale i dyplomy przekazała spadkobiercom wyróżnionych Bosmat Baruch, dyrektorka ds. dyplomacji publicznej Ambasady Izraela w Polsce.
Czytaj też: Izrael: Ponad 7 tys. Polaków to Sprawiedliwi wśród Narodów Świata
Wśród odznaczonych znaleźli się:
• Karolina i Ludwik Gawlińscy oraz ich dzieci: Czesława, Stanisław, Anna Gawlińska
• Antonia Kolankowska
• Joanna Mikołajczyk.
Ambasador Izraela Yacov Livne, w liście skierowanym do uczestników uroczystości, podkreślił znaczenie oddania hołdu bohaterom:
,,W czasach najciemniejszych w historii ludzkości, narażając swoje życie i bezpieczeństwo swoich najbliższych, ratowali od niechybnej śmierci często zupełnie obcych sobie ludzi. Ich odwaga i moralna jasność są wiecznym przykładem tego, co znaczy przeciwstawiać się złu i niesprawiedliwości.
Historie polskich „Sprawiedliwych wśród Narodów Świata” to niezwykłe świadectwo odwagi, solidarności i poświęcenia w czasach największego zagrożenia. Uhonorowanie ich pośmiertnie to nie tylko hołd, ale również przypomnienie o wartości niesienia pomocy bliźnim, niezależnie od kosztów
Joanna Mikołajczyk udzieliła schronienia Jakubowi i Adeli Jabłońskim w sierpniu 1942 roku podczas likwidacji getta w Wieluniu. W latach 90. XX wieku tytuł „Sprawiedliwego” otrzymał jej mąż Zygmunt oraz dzieci Stefan i Helena. Rodzina ukrywała Jabłońskich i pomogła im zdobyć dokumenty, które umożliwiły bezpieczny wyjazd na Dolny Śląsk.
Rodzina Gawlińskich natomiast uratowała życie Krystynie Karmi, która po ucieczce z getta w Kołomyi znalazła u nich schronienie. Choć Krystyna musiała w 1944 roku ponownie uciekać, przeżyła wojnę i dziś mieszka w Izraelu.