Przyczółek czerniakowski upada. Kilku powstańców Ryszarda Białousa „Jerzego” przedostaje się do Śródmieścia. Do niewoli trafiają mjr Stanisław Łatyszonek i żołnierze 9 Pułku Piechoty 1 AWP. Niemcy mordują ok. 200 jeńców broniących Czerniakowa. Wśród ofiar jest kapelan AK ks. Józef Stanek.