„Każdy Polak mieszkający zagranicą jest ambasadorem naszej ojczyzny, Polonia to nasz kapitał w relacjach ze światem” - powiedział Jan Dziedziczak. Dziś obchodzony jest Dzień Polonii i Polaków za Granicą. Polski parlament ustanowił to święto w 2002 roku.
,,Nas w kraju jest około 38 milionów, z kolei poza granicami osób o polskich korzeniach jest około 20 milionów. To jest ogromna grupa i - patrząc na naszą wspólnotę narodową - można w skrócie oszacować, że dwie trzecie z nas żyje w Polsce, a aż jedna trzecia poza granicami. To jest liczna grupa i także ogromny kapitał. Bardzo liczymy na naszych rodaków za granicą
- zaznaczył w rozmowie z Polskim Radiem Jan Dziedziczak.
,,Każdy Polak jest na świecie ambasadorem Polski. Na podstawie kontaktu z każdym z nas inni wyrabiają sobie opinię o Polsce i Polakach. To jest ogromna odpowiedzialność i bardzo ważne, by mieć świadomość tej odpowiedzialności. Ważne, aby wiedzieć, jak w sposób zrozumiały i atrakcyjny dla innych osób opowiadać o Polsce, czym się chwalić. To jest realna reklama naszego kraju i każdy powinien czuć się za to odpowiedzialny
- podkreślił pełnomocnik rządu ds. Polonii i Polaków za Granicą.
Według danych polskiego rządu największa liczba przedstawicieli Polonii żyje w Stanach Zjednoczonych, gdzie w sondażu przeprowadzonym w 2012 roku polskie pochodzenie zadeklarowało 9 660 tysięcy osób.
W Kanadzie mieszka ich około jednego miliona, a w Brazylii - około półtora miliona.
Około miliona osób polskiego pochodzenia żyje w przestrzeni postradzieckiej, w tym na Białorusi - około 300 tysięcy osób, zaś na Ukrainie około 150 tysięcy osób.