Dokument TVP Polonia uhonorowany na 7. Zamojskim Festiwalu Filmowym „Spotkania z historią”
Dokument TVP Polonia wyróżniony na 7. Zamojskim Festiwalu Filmowym „Spotkania z historią”

„Izrael zaczął się Polsce” w reż. Jana Grzyba, wyprodukowany na zlecenie TVP Polonia, otrzymał wyróżnienie Jury.

.

Film ukazuje wielki wkład Polski w powstanie państwa Izrael. Przypomina lata współpracy między II Rzeczpospolitą a ruchem syjonistycznym. Ówczesny rząd polski wspierał dążenia niepodległościowe Żydów, legalną i nielegalną emigrację do Palestyny, udzielał wyjeżdżającym pomocy finansowej. Na terytorium II Rzeczpospolitej istniały tajne obozy szkoleniowe, gdzie oficerowie Wojska Polskiego uczyli żydowskich bojowników posługiwania się bronią, walki wręcz, konspiracji, sabotażu. A zafascynowany Marszałkiem  Piłsudskim i jego legionami, Włodzimierz  Żabotyński podawał Polskę  jako przykład słusznej i skutecznej drogi do niepodległości. Wielu izraelskich przywódców, wojskowych, ludzi kultury było z urodzenia Polakami.  To oni stanowili intelektualną elitę powstałego w 1948 roku państwa Izrael.

Dokument „Izrael zaczął się w Polsce” został wyprodukowany także w wersji anglojęzycznej („POLAND AND THE BIRTH OF ISRAEL”).

Wyróżnienie zostało wręczone podczas uroczystej Gali Finałowej 7. Zamojskiego Festiwalu Filmowego - 17 sierpnia 2019 na Rynku Wielkim w Zamościu.


Dlaczego powstał ten film?
Chcieliśmy pokazać znaczący wkład II Rzeczypospolitej w powstanie państwa Izrael.  
Kiedy kilkaset lat temu Żydzi byli wypędzani z całej Europy, to my Polacy przyjęliśmy ich wtedy do siebie.  Polska stała się dla nich nową Ojczyzną. Przez wieki byliśmy razem, byliśmy sąsiadami, mieszkaliśmy obok siebie.
Kiedy w 1918 roku Polska odzyskała niepodległość, a Żydzi w dalszym ciągu nie mieli własnego państwa, to II Rzeczypospolita wsparła syjonistów-rewizjonistów w ich dążeniach do utworzenia państwa żydowskiego. Łączyły nas wspólne wartości: idea niepodległości, chęć życia we własnym państwie.
Uczyliśmy w Polsce żydowską młodzież przysposobienia wojskowego, nasze wojsko w tajnych ośrodkach szkoleniowych  przygotowywało młodych żydowskich bojowników Irgunu i Hagany do walki w różnych warunkach bojowych, przyszli instruktorzy i oficerowie armii izraelskiej poznawali tajniki dywersji, sabotażu, konspiracji.  Wysyłaliśmy nielegalnie żydowskim bojownikom broń i amunicję. Polski rząd ułatwiał i wspierał finansowo wyjeżdżających do Palestyny Żydów.
I to właśnie z Polski najwięcej Żydów przybyło do ówczesnej Palestyny. Kiedy powiemy, że za cichym pozwoleniem gen. W. Andersa prawie 3 tysiące polskich żołnierzy żydowskiego pochodzenia opuściło szeregi Wojska Polskiego i pozostało w Palestynie, by dalej walczyć, ale już o swoje żydowskie państwo to możemy chyba powiedzieć, że mieliśmy swój udział w tworzeniu i budowie państwa Izrael, że Izrael ma polskie korzenie. Myślę, że powinni o tym wiedzieć i pamiętać i Żydzi i Polacy. To nasza wspólna historia.

reklama
reklama